wtorek, 22 listopada 2011

DAR ENERGII SEKSUALNEJ

Bartholomew


Ażeby sensownie przedyskutować temat seksu , będziemy musieli odbyć podróż wstecz . Okaże się , że nie jest to dla was niespodzianka , że seksualizm nie jest współczesnym fenomenem i że problemy , jakie wokół tego wyrosły są stare, różnorodne i bardzo egzotyczne . Aby osiągnąć szersze spojrzenie popatrzmy na to czym są wasze seksualne zobowiązania . Nie jestem tu po to , aby ustalać "prawa" dla seksualnego prowadzenia się . Wy jesteście za to odpowiedzialni , tak , jak jesteście odpowiedzialni za każde prawo , pod którym działacie .

A więc , podróżując wstecz docieramy do czasu , przeszłego czasu , jak to wiecie , kiedy wasz gatunek przybył na plan ziemski , przybrał kształt i zadecydował co chciał robić . W tamtym czasie otrzymaliście "moce" . Mocami , jakie wam dano , są te energie , które wiążecie z 7 czakramami . Doszliście do tego , że widzicie energie poruszające się w pewnych zorganizowanych wzorcach , ale wzorce , do których nawiązują poruszają się nieustannie poprzez waszą Istotę i były przeznaczone do robienia pewnych rzeczy . Jedną z nich jest myślenie , a jedną czucie . Kiedy mówimy o energii seksualnej , mówimy o jednej z tych mocy . Dano wam tę moc i tę energię do wykorzystania tak , jak każdy z was , indywidualnie , zadecyduje ją wykorzystywać . Na początku nie było to w ogóle oddzielone od innych pasm energii ; nie było zbytniej różnicy między pociągiem , jaki pchał was ,żeby wyjść i upolować waszą zdobycz , a pociągiem jaki pchał was ku stosunkom seksualnym . Na początku nie było zbytniego zróżnicowania . 

Kiedy te energie przepływały przez was wszystkich wiele żyć temu , każdy z was dokonywał swych własnych wyborów , wyborów , jakie wydawały się być w harmonii z tym kim byliście i kim chcieliście być . Proszę zrozumcie , że to życie nie jest waszym pierwszym doświadczeniem na tej planecie . Jesteście w podróży już od bardzo dawna ; a więc przyszliście z pewnymi budowanymi tendencjami z innych żyć , które są obrazowane poprzez waszą własną istotę , waszą własną świadomość . Te tendencje wytworzyły w was pewne postawy w stosunku do seksu i stały się częścią tego kim jesteście . Jak poruszaliście się w czasie i przestrzeni ta energia stała się częścią waszego sposobu wyrażania się i robiliście z nią to co pragnęliście robić . Energia seksualna , podobnie jak wszystkie inne energie , miała być osobistą odpowiedzialnością . Miała być częścią waszego Bytowania, którego moglibyście być dogłębnie świadomi . Zamierzaliście doświadczać waszej własnej prawości uczuć i działań .

Poprzez obserwowanie nauczyliście się , że wasze myśli mogą sprowadzić harmonię albo dysharmonię do waszego życia i że jesteście odpowiedzialni za to co myślicie ; a więc jesteście również odpowiedzialni za to , jak wykorzystujecie waszą energię seksualną . Ale dni uznania tych odpowiedzialności dawno minęły . Człowiek zbudował kody zachowania na każdym poziomie świadomości , a wy już dłużej nie akceptujecie waszej własnej odpowiedzialności. Zwracacie się do prawa , do waszych zasad , aby wam powiedziały co robić , a wy myślicie w ten sposób , że możecie uniknąć odpowiedzialności . Czy to działało ? Czy kody seksualne ustanowione w wiekach ciemności (pod którymi nadal operujecie) dały wam spełnienie ? Zasugerowałbym , abyście się stali świadomi waszego własnego seksualizmu , domagali się waszej własnej rzeczywistości ; robili rzeczy , które sprawiają , że wy będziecie się czuli twórczy, dynamiczni , żywi , kochający , pozytywni , podekscytowani , ekscytujący . To jest waszą odpowiedzialnością ! Jeżeli patrzycie na "kodeks" , aby wam powiedział co robić , zakończycie ścierając się sami ze sobą w waszych pragnieniach . Wierzycie , że Boga obchodzi w najbardziej szczegółowym detalu , co robicie z waszym pociągiem seksualnym , ale Jego nie obchodzi . To jest wasza sprawa. Nie obchodzi Go więcej niż powinno to obchodzić waszego sąsiada . On ma tylko jedną troskę , a to jest jakość waszej świadomości , waszej mocy , waszej miłości i waszego współczucia . Jeśli szliście za zasadami i odkryliście , że byliście w gniewie , negatywni , pełni urazy albo osądów , nie sądźcie , że jesteście w harmonii z Boskim . 

Kwestia seksualizmu często wychodzi i zawsze znajduje ten sam dylemat obecny : gdybyście wy wszyscy zaczęli robić to co wy chcieliście seksualnie , jaki byłby świat ? Jeśli zabierzecie wszystkie zasady , co się stanie ?
Odpowiedź na to jest tam , gdzie wy i ja rozchodzimy się. Mam całkowitą pewność , że gdybyście mieli zarzucić wasze zewnętrzne zasady , odkrylibyście , że wasze własne wewnętrzne zasady są o wiele bardziej ludzkie , spontaniczne , pełne miłości i uprzejmości . Wierzę w was tam , gdzie wy nie wierzycie w siebie . Zdajecie się myśleć , że jesteście niczym zwierzęta w klatce i że gdyby klatka została otwarta , zasady rozwiane , stalibyście się jakimś rodzajem zmysłowej bestii . Moi przyjaciele , to nie jest tak . Jesteście częścią Stworzenia , które niesie ze sobą świadomość , że to , co jest najbardziej korzystne , powinniście wy wybrać do zrobienia . Ale kiedy się z wracacie do zasady , zamiast do samych siebie , sprawy stają się niejasne . Prawo zawarte wewnątrz waszej własnej istoty jest absolutnie do przewidzenia . Wiem to , ponieważ znam Prawo , na którym się opieracie . Czy nie zdajecie sobie sprawy , że nie wy stworzyliście samych siebie ? Jesteście "danym" Stworzeniem ! Dano wam cud was . Jest w was Prawo, którego nie stworzyliście , a na którym można całkowicie polegać . Można na nim o wiele bardziej polegać niż na jakimkolwiek prawie , jakie człowiek kiedykolwiek ustanowił . Kiedy zdecydujecie się zaufać swej własnej Istocie , odkryjecie tam wszystkie cnoty , jakich poszukujecie - współczucie , zrozumienie, harmonię , odwagę , mądrość , wszystkie ! Wasza własna natura , wasza istota Bytu jest częścią Źródła . Skąd , jak wam się wydaje , pochodzi ten "surowiec" na pierwszym miejscu? W chwili waszego stworzenia dano wam niebywałe dary i jednym z najważniejszych jest dar pociągu seksualnego .

Stajecie się wprawieni w zakłopotanie , kiedy ruszacie w świat . Macie pewne uczucia i emocje, które usiłujecie zharmonizować z innymi ludźmi . Macie różne opinie : jesteście inni . Jeśli sobie życzycie zrozumieć seksualizm, nie patrzcie na to waszym myślącym umysłem . Uczycie się lekcji z Mocy, kiedy jest ona w ruchu. Sama energia jest tak czysta jak jakakolwiek energia , jaką moglibyście sobie wyobrazić . Perwersja przychodzi w waszym umyśle . Moc podnosi się i wówczas umysł przejmuje i osądza jako "właściwe" albo "niewłaściwe" . Zapytajcie samych siebie dla jakiego celu wykorzystujecie seks . Niektórzy a was wykorzystują moc seksualną , aby manipulować innymi ludźmi ; stajecie się w tym bardzo "dobrzy" i wykorzystujecie ją do kontrolowania , a niektórzy wykorzystują moc seksualną do karania innych ludzi ; stajecie się w tym bardzo "źli" i wykorzystujecie ją do kontrolowania . Niektórzy z was w ogóle jej nie wykorzystują . 

Gdyby jakakolwiek moc miała być umieszczona w waszych rękach , zapytalibyście co z nią zrobić , z kim się nią dzielić , jak wpływać nią na wasze życie . Nie możecie zobaczyć waszego pociągu seksualnego , ale możecie go czuć jako moc w was , a więc musicie zadać te pytania z siebie . Do czego pragniecie wykorzystać wasz pociąg seksualny ? Jest to indywidualne pytanie , na które każdy z was musi odpowiedzieć w najgłębszej części swojego Istnienia . Nie lękajcie się zadać to pytanie , nie staniecie się dzikim zwierzęciem, jakiego się obawiacie . 
Co znajdujecie poprzez głębokie badanie kwestii jest największym sojusznikiem , jakiego ma fizyczne ciało .
Wykorzystujecie "sojuszników" z tak zwanego świata ducha, ale ja mówię o sojuszniku , który jest tu . Seksualizm jest waszym sojusznikiem , ponieważ daje wam możność lepszego zrozumienia samych siebie poprzez bycie częścią waszej własnej naturalności . I potrzeba wielkiej odwagi, aby stać się wystarczająco introspektywnym , żeby popatrzeć na ten obszar uczciwie . Każdy , nie ważne w jakim wieku , kto ma odczucia pociągu seksualnego , które są w jakiś sposób zakłócone , albo fizyczne pragnienia , które czynią ich nieszczęśliwymi , czy nie czującymi się dobrze , powinni uznać je jako obszary "niedokończonej sprawy" . Jeżeli nie macie w waszym życiu możliwości seksualnego wypowiadanie się , to dlatego , że wy zadecydowaliście , że tego nie chcieliście . Kiedy pragnienie seksualne jest wyraźne , jeśli jest zgodne z waszymi wierzeniami , traficie na równego (partnera). Jeżeli tłumicie waszą moc seksualną , ponieważ sądzicie , że jesteście zbyt brzydcy , albo zbyt grubi , albo zbyt starzy albo z byle jakiego innego powodu , wówczas jest to wierzenie , które kierujecie w świat i to jest to , czego doświadczacie . Niektórzy uważają , że całkowite unikanie kwestii seksualnej rozwiąże ich dylemat ; jedynie odkryją , że to się ciągle ponownie objawia . Ludzie czasem przechodzą operacje , ażeby nie musieć mieć do czynienia ze swym pociągiem seksualnym odkryją jedynie, że energia jest ciągle obecna , nadal krąży w ich ciele . Nie pozbędziecie się energii , bo ona jest częścią fizycznego ciała . Seksualizm może być zawsze sojusznikiem , ponieważ jest to jeden z najsilniejszych popędów fizycznego pojazdu . Radźcie sobie z tym teraz , albo radźcie sobie z nim w następnym życiu , ale koniec końcem będziecie musieli stanąć twarzą w twarz z tą kwestią . 

Potrzebujecie tylko wyjaśnić jak zamierzacie wykorzystać ten dar , a kiedy to zrobicie , wasze życie zacznie się zmieniać . Odkryjecie , że wiele z waszych doświadczeń będzie innych . Rzeczy zaczną wkraczać w wasze życie , które nie były obecne i rzeczy opuszczą wasze życie , które w nim były . Wasza odpowiedzialnością jest zapytać i odpowiedzieć na pytanie ; Do czego pragnę wykorzystać tę zdumiewającą moc . 

Chciałbym być wystarczająco skandalizujący , aby zasugerować co mogłoby być Boską nadzieją w związku z tą mocą . Zastosujmy analogię . Macie nastolatka i nadszedł czas , aby dać jemu czy jej samochód - może Porsche , cudowny , piękny wóz . I jak ofiarujecie klucze , myślicie : "Och , mój Boże , och mój Boże !" , bo jest świadomość, że ta niesamowita moc może być wykorzystana do podjęcia niebywałych szans , a nastolatek jest tak młody . I więc kiedy Boskie dary Mocy zostały przyznane, było również dzwonienie w świadomości :"Och , mój Boże"! Nadzieja była , że Moc może być wykorzystana na inne , świadome sposoby . Jeden był dla waszej przyjemności! Dla zwykłego cudu i przyjemności tego . Drugi - aby dać wam świadomość , że moc jest , że istnieje, że porusza się , tworzy , przybiera formę , jest dynamiczna i zmienna . Czy możecie myśleć o jakiejkolwiek mocy , poza mocą waszego umysłu , która ma tę pojemność ? I w końcu wyższe wykorzystanie dla tej energii . Jest wdzięczność, wielka wdzięczność za fizyczną przyjemność i wdzięczność za odczucie , że się żyje , że się jest czymś więcej , więcej niż fizycznym ciałem . Ale po doświadczeniu przyjemności i żywotności i cudu uczucia jak wkracza od zewnątrz i wypełnia i porusza was , nie jest możliwe , aby zobaczyć tę samą moc jako dającą się odwrócić ? 
Pozwólcie mi wyjaśnić . Czujecie teraz energię seksualną jako przychodzącą do was albo podnoszącą się w was. Nadzieja była , że pewnego dnia może zobaczycie , ze ona mogłaby ruszyć się w innym kierunku tak , że moglibyście pojechać na tej mocy z powrotem do Źródła , z którego przyszliście . Energia porusza się w obu kierunkach , więc gdybyście mogli na niej "pojechać" z powrotem , bylibyście połączeni ze Źródłem , z którego ta energia przyszła . 

Jest wiele sposobów , żeby to zrobić i nie ma zasad na przejechanie tego mostu z powrotem . Trudność polega na tym , że wy wszyscy wierzycie , że są . Wszyscy czytaliście "właściwe" książki , mieliście nauczycieli i szliście "właściwą" drogą . Ci z was , którzy mieli nawet przebłysk mostu ,odnajdują się w dylemacie . A to ma do czynienia z waszym systemem wierzenia . Teraz czujecie , że nie jesteście kompetentni , aby przejechać z powrotem przez ten most , albo , że aby przejechać przez ten most musicie zapłacić myto . W związku z tym nie zwracacie uwagi na lekcje , jakich energia seksualna próbuje was nauczyć w każdej chwili waszego seksualnego doświadczenia . " Opuszczacie" , nie pozostajecie w tym doświadczeniu. Wiele rzeczy was rozprasza . Wkracza poczucie winy ; czujecie , że nie powinniście tego robić i macie nadzieję , ze Bóg nie patrzy , albo , że wasz nauczyciel nie patrzy . A więc was "tam" nie ma . Zachowujecie się półautomatycznie i nie udaje się wam odczuć cudu i chwili . Energia seksualna jest sojusznikiem , ale żaden sojusznik , nieważne jak mocarny, nie może wam dopomóc , jeśli was tam nie ma , jeśli nie słuchacie . Musicie tam być , zwracając uwagę na wszystko co się dzieje , na wasze reakcje , wasze uczucia , jak energia się porusza , jak uwalnia, gdzie utknęła i co z nią zrobić . Jeśli was tam nie ma , jesteście zgubieni i zgubiliście naukę . 


Kiedy nie jesteście szczęśliwi w waszym życiu seksualnym wielu z was uważa , że odpowiedzią jest dodać więcej osób do waszego doświadczenia . Wtedy , jeśli pozostało wam jeszcze trochę energii , zdajecie sobie sprawę , że nadal nie jesteście szczęśliwi - ale dodaliście masę więcej kłopotów do swojego życia , bo teraz macie więcej ego do usatysfakcjonowania ! Albo możecie uznać , że kłopot polega na waszym obecnym partnerze , że jeśli znajdziecie bardziej zmysłową osobę , bylibyście szczęśliwi . Więc znajdujecie drugiego partnera tylko po to, by odkryć , że nadal czujecie się niespełnieni . Energia seksualna spełni was tylko wtedy , kiedy jest stosowana mądrze na wszystkich poziomach . Czegokolwiek z tego nie będzie i pozostaniecie nie zaspokojeni , ponieważ energia nigdy nie miała zatrzymać się na którymś poziomie zaspokajania.

Jak wiec się otworzyć na te głębsze doświadczenia ? Tak jak niektórzy z was siadają do medytacji , bardzo wyczuleni na wzorce energii , jak się poprzez was poruszają , ucząc się w ten sposób , że te energie nie pochodzą z ograniczonego ja , więc świadomość energii seksualnej doprowadzi was do spotkania z " efektem zwolnienia spustu " . Jeśli pragniecie wykorzystać waszą seksualną ekspresję w taki sposób , żeby zaspokajała was na wszystkich poziomach , będziecie musieli słuchać i zwracać uwagę na to co się dzieje wewnątrz i na zewnątrz was . Będziecie musieli być bardzo cisi i bardzo napięci. Będziecie potrzebowali być uważni i będziecie musieli czuć i zacząć znać ruch tej energii. 
Obserwując odkryjecie , że obszar części rodnych jest bardzo blisko punktu spustowego kundalini . Kiedy wasza uwaga jest całkowicie obecna odkryjecie , że posiadacie zdolność "popchnąć moc do góry" i podnieść ją od niższego czakramu do najwyższego zapalając je po drodze . 

Jeśli nie czujecie cudowności tej mocy , to dlatego , że coś w waszym umyśle poprosiło was o wyłączenie tego . Proszę zrozumcie , że ta energia nie płynie tylko w jednym kierunku . Nie możecie rozdzielić w "różdżce mocy" jeden koniec od drugiego , bo one są połączone. Seksualizm jest Boskim darem dla was , a każdy dar , jaki jest dany, był dany z jednego głównego powodu . Ma w końcu być wykorzystany do podroży "do domu" , wykorzystany do powrotu do Źródła . Nastolatek może wziąć samochód i pieniądze i zrobić cokolwiek chce , ale rodzice mają nadzieję , że w końcu wykorzysta je , żeby pojechać do domu . Nie ma różnicy z Bogiem . Pozwala wam , żebyście poszli i zabawili się i robili wszystkie te wspaniałe rzeczy , które wy i nastolatki robicie ; ale w końcu On ma nadzieję , że zaczniecie zdawać sobie sprawę , że jesteście samotni i chcecie iść "do domu" . Róbcie z energią co chcecie , w taki sposób jak pragniecie , w którymkolwiek życiu ; ale zrozumcie , było to dane , ażebyście mogli ją wykorzystać do odbycia drogi "do domu". 

Czy są jakieś pytania ?


- Zrozumiałam , że "kundalini" jako moc może być bardzo niebezpieczna i żeby jej szukać powinno się mieć nauczyciela . Cz to prawda ? 

Jeśli będziesz stosował różne duchowe dyscypliny takie jak długa medytacja , obostrzenia , pranayamę itd. w celu "otrzymania" tej mocy kundalini i będziesz nalegał , żeby się podniosła na twoją komendę , to wówczas będziecie potrzebowali nauczyciela . Mówiąc z mojego własnego wzorca inkarnacyjnego mogę wam powiedzieć, że nie miałem przewodnika , że nie miałem nikogo w pobliżu , kto miałby najmniejsze wyobrażenie o tym , co próbowałem robić . Wszystko co miałem to był ruch samej energii . I powiem wam , że było to absolutnie pewne, ruszyło na swój sposób , w swoim własnym właściwym czasie i nie zabrało mnie zbyt szybko , ani zbyt daleko i wszystko było w porządku . Kiedy pozwalacie , aby energia poprowadziła poruszając się jak chce , tworzy swoją własną ścieżkę . To tak jak strumyk poruszający się swobodnie w dół góry . Ale jeśli przerwiecie zaporę i zwolnicie za jednym zamachem całą energię , nagły przepływ mógłby być niebezpieczny . Pozwólmy , żeby to się działo w swoim właściwym i cudownym czasie . Nie sądźcie , że potrzebujecie mieć nauczyciela do wszystkiego . Nauczyciel to wy . Ta moc jest w was , a wy macie system regulacyjny . Jak energia się porusza , oczyści drogę . Nie łapcie mnie za słowo - ale nikogo innego również nie ; bądźcie uczciwi i słuchajcie samych siebie. Skoro raz spróbujecie , odkryjecie , że wiecie coś o swojej własnej energii i już więcej nie będziecie musieli czuć się rozdzieleni od waszej własnej energii seksu . 

Celem związku seksualnego , jest zaspokoić was na wszystkich poziomach . Jeśli macie partnera , który jest również zainteresowany seksualnym zrozumieniem , zasugerowałbym , abyście zaczęli w trakcie tego czytania przebadać źródło tego zaspokojenia . Niektórzy z was może chcą kupić książki o Tantra Jodze , ale nie potrzebujecie tego robić . Napiszcie waszą własną książkę o waszym własnym zrozumieniu seksu . Bądźcie laboratorium i podmiotem . Załóżmy , że jesteście na przyjęciu . Ktoś się do was zbliża , a wy czujecie , jak energia seksualna podnosi się . Ktoś zdyscyplinowany mógłby od razu zapytać: " Czy nie byłoby korzystne doświadczyć teraz tej energii?" Jeśli jesteście na najniższym poziomie ekspresji korzyść jest ewidentna : przyjemność . Więc idziecie i robicie albo nie , jak wybierzecie . Jeśli jesteście na wyższym poziomie ( nie ufam "poziomom" ale czyż nie mamy zabawy!?), wówczas możecie powiedzieć : "Będę musiał o tym pomyśleć , bo uaktywnić to tutaj teraz stworzyłoby więcej chaosu w moim życiu , a to może , ale nie musi być tego warte ". Jeśli zdecydujecie , że jest tego warte , to zróbcie to , a jeśli nie , to nie róbcie i bądźcie przygotowani na zaakceptowanie odpowiedzialności za wasze działanie . Na najwyższym poziomie moglibyście zapytać : " Czy ta ekspresja , w tych okolicznościach , z tą osobą , byłaby maksimum w moim osiąganiu Boskiego zrozumienia czy nie ? " Na końcu nauczycie się czegoś , czego moglibyście nie chcieć wiedzieć ; podobne przyciąga podobne . Jeśli jesteście tylko na najniższym poziomie , jest niepodobne , abyście byli zainteresowani kimś na wyższym poziomie , bo będą się wam wydawali jakby im brakowało spontaniczności . Jeden stopień wyżej jest tam , gdzie znajdujecie 'oddanych kochanków' , którzy są niekoniecznie oddani wyższej świadomości , ale jeden drugiemu . Na najwyższym poziomie znajdziecie tylko tych , którzy szukają jak wykorzystać wszystko w swoim świecie , ażeby powrócić do Domu . 

- Jak ktoś porusza tę energię ?

Zlokalizujcie moc w określonej części waszego ciała , wtedy wzmocnicie waszą uwagę poprzez pozostanie z tym. Skoro wiecie , że myśl tworzy, możecie świadomie zdecydować , że zaraz podniesiecie ją poprzez wasze ciało i wtedy zaczyna się ona ruszać . Nie macie tylko 7 czakramów jak większość z was skłania się wierzyć. Jest wiele czakramów zlokalizowanych w całym waszym ciele . KIEDY ZACZYNACIE PORUSZAĆ ENERGIĄ , te ośrodki uruchamiają jeden drugiego , aby ' się zapalić'. Jest to ruch w synapsach i jest to bardzo szybki ruch , nad którym niewiele panujecie skoro raz się zacznie . Waszym zadaniem jest być świadomym energii , koncentrować się na niej i na waszym podniesieniu jej . Wtedy pozwólcie jej ruszyć się . W chwili , gdy skierujecie waszą uwagę na jakikolwiek obszar swojego fizycznego ciała , energia tam ruszy , więc zacznijcie z najniższą czakrą i koncentrujcie się na każdej po kolei . To podniesie energię w górę poprzez i poza czakrę koronną . Spróbujcie ! Pamiętajcie , jest to jeden z największych darów , jakie wam dano ! Nie było ustalonych zasad do tego daru ; wszystkie je zrobiliście dla was samych . Tak jak jesteście odpowiedzialni za jakość waszej mowy , za jakość waszych działań , za jakość wszystkiego w waszym życiu , więc tak samo jesteście odpowiedzialni za jakość waszych seksualnych poczynań . Wszystko zależy od was . Nie ma 'pomyłki' i nie ma 'racji' , jest po prostu wybór! 

- Czy ustanawiamy przepisy dotyczące seksu , ponieważ obawiamy się powrotu do 'domu' ?

Prawa dotyczące seksu zostały ustanowione przez ludzi , którzy nie czuli się wolni w swej seksualnej ekspresji .
Nie mówię o tym współczesnym wieku , ale o kapłanach dawnych czasów . Odsunęli się i zadecydowali , że seks jest działaniem , któremu nie powinni ulegać . W chwili , gdy ta zasada została ustanowiona , została nałożona na innych . Kiedy to się zdarzyło , stało się oczywiste , że seks zakończy się wieloma ograniczeniami . Trzymano się tych zasad mimo faktu , ze wiele osób stało się całkowicie oświeconych w trakcie seksualnego zjednoczenia. Duchowni uważali , że jeśli się nie Przebudziliście idąc za zasadami , musi być pomyłka w pierwszej diagnozie . Jeśli stosujecie zasady religijne , wówczas wiara jest dawana waszemu "oświeceniowemu"
doświadczeniu . Proszę , nie wierzcie , że to Bóg ustanowił prawa , które stosujecie . Bóg nie zmusza was do robienia czegokolwiek ; i powiem wam , że wiele z tego co się dzieje jest eksperymentem . Życie jest dynamicznym działaniem w tworzeniu . Jaki cel miałby Bóg rozplanowując to wszystko , a wy wtenczas byście to odgrywali według ustalonego scenariusza ? Życie jest zdumiewającym , przepełnionym cudami aktem tworzenia , który trwa i którego jesteście częścią . Nie ma 'błędów' , nic nie jest 'złe' . To jest samo Życie . 

A ja krzyczałem wystarczająco długo . Dziękuję wam za przybycie.

niedziela, 20 listopada 2011

DROGA W GÓRĘ MISTRZOSTWA

jak podane przez różnych Mistrzów



Zwróćcie się do waszej Boga Obecności i zaakceptujcie to wielkie Światło i nieustanne ponaglania w miarę jak przychodzą .Jeśli nie powiedzie się wam za pierwszym razem , nie zniechęcajcie się .Starajcie się panować nad waszym zewnętrznym ja .

Jak używacie działalność JA JESTEM Obecnością , osiągacie potężny napęd , bo każde wezwanie jakie czynicie zwalnia prąd energii , która tworzy wzór . Ten właśnie wzór staje się coraz bardziej pozytywny , coraz bardziej potężny poprzez wielokrotnie czynione wezwania . W ten sposób zobaczycie , że aby osiągnąć Mistrzostwo musicie praktykować Doskonałość .
Uczcie się uciszać samych siebie a następnie , uznając to Jaśniejące Światło JA JESTEM , zwróćcie się do niego i zaakceptujcie Jego Pełną Potęgę , nawet w drobnych sprawach .

Ćwiczcie się zawsze być gotowymi i zawsze na straży  - czujni , aby nigdy nie ominąć okazji kierowania Miłości i Błogosławieństw - na straży , aby zawsze obserwować świat waszych uczuć i nigdy sobie nie pozwolić nawet żartem na negatywną myśl czy uczucie . Nie mylcie działalności stania na straży czy bycia czujnymi z krytyczną postawą , która czeka na błędy innych .
Waszą troską jesteście zawsze wy sami . Czyńcie wasze własne usilne starania , a będziecie wolni .

Zauważyliście jak często jednego dnia jesteście w dobrym nastroju i bardzo radośni , a następnego dnia będziecie się czuli źle i wszystko będzie nie tak szło jak trzeba . Teraz , jeśli wezwiecie Wielkie Zastępy Światła stwierdzicie , że Ich Świadomość będzie was wspierała w podtrzymywaniu w was Radosnego i Zwycięskiego uczucia .
Same wezwania skierowane do JA JESTEM Obecnością nie  wystarczą , bo jeśli chcecie podtrzymaną działalność , musicie mieć stałość , jaką tylko Podniośli Mistrzowie mogą dać . Szczere przykładania się do tego przyniosą wielkie zwycięstwo i zwolnienie do was .

Kiedy czynicie wezwanie w imię Wielkiej Obecności Życia , uznajecie waszą władzę ! Myślcie o tym , co mówicie ! Zaakceptujcie to ! I w tym myśleniu , czuciu i akceptacji będziecie mieli spełnienie , jakie przyjdzie do was tak szybko , że z trudem pomyślicie , że to jest możliwe .

 Wiedzcie zawsze , że w waszych wezwaniach do Boga , wielkiej , wspaniałej , Cudownej Obecności Życia , JA JESTEM , jaka jest w waszych sercach , jaka jest zakotwiczona nad wami w tym Wielkim Jaśniejącym Słońcu Światła , że w waszych wezwaniach skierowanych do tego Źródła , nie ma siły , która mogłaby przeszkodzić w spełnieniu tych wezwań .

Wiedzcie na pewno teraz i na zawsze , że kiedy czynicie wezwanie w imię Życia , w imię waszej własnej Wielkiej Obecności Życia , JA JESTEM , kiedy czynicie to wezwanie, uruchomiliście Niezmienne Prawa Wszechświata , które zrywają się do akcji , a żadna siła , ludzka opinia lub warunki nie mogą odwrócić tego postanowienia , aż do jego  spełnienia . Nigdy nie czekajcie na odpowiedź , zwracajcie się zawsze do Obecności i akceptujcie w waszych wezwaniach Pełnię odpowiedzi Życia dla was .

 Kiedy wzywacie w Imię Boga , w Imię JA JESTEM , nie ma mocy na niebie ani na Ziemi , która może odpowiedzieć na to wezwanie "odstąp" . To wezwanie pcha do przodu . Nie zostanie zaprzeczone , a spełnienie tego wezwania jest nieuniknione !!! Teraz uważajcie , żebyście nie byli zastraszeni wynikiem , kiedy czynicie to wezwanie . Stójcie mocno i niewzruszenie z radością w sercu , wiedząc , że poprzez czynienie wezwań spełniliście wasze przeznaczenie , spełniliście Wielki Kosmiczny Nakaz dotyczący Światła !!!

Poskramiająca Obecność uznaje Doskonałość i nakazuje jej wypełnić Nieskończoność . Wy , w waszych wezwaniach do tej Wielkiej Obecności Życia , jaką jesteście , możecie nakazywać tej doskonałości , aby płynęła do waszego świata i do każdego innego świata , gdziekolwiek wasza uwaga może się zwrócić . Jeśli widzicie stan , który jest mniej niż doskonały , nie musicie przymykać na to oczu , nie musicie tego ignorować , ale musicie pospieszyć i nakazać , aby doskonałość tam się manifestowała , a wy macie władzę , aby to robić !!!

Pamiętajcie zawsze , że bez względu na całe Prawo Życia i jego tłumaczenie , zostało ono podane przez Mistrzów do osiągnięcia waszego Zwycięstwa , a wy musicie podjąć się waszej odpowiedzialności i dobrze się przykładać .

Zawsze zwracajcie się najpierw do waszej własnej Obecności Boga , a następnie , kiedy to wezwanie jest wypełnione , możecie zwrócić się do Mistrzów , którzy będą szczęśliwi mogąc was wspierać .
Postęp musi nadejść poprzez jednostki. Nawet Podniośli Mistrzowie nie mogą zrobić tego dla was .Jeśli będziecie się oglądali na Mistrza , aby za was to zrobił , musi wycofać swe promieniowanie . Nie możecie się na nim opierać . Każdy sam musi stanąć przed swą Potężną Obecnością Boga , przed swą własną drogą życia . Podwaliny Praw Życia są podstawami , na których budujecie dom . To jest droga , na której się poruszacie , ku  wyższej świadomości ; ale nigdy dom nie zastąpi podstawy.
Ta podstawa - JA JESTEM - jest Zasadą Życia . Student musi dojść do tego , żeby ją poznać . Ludzkość potrzebuje Miłości , zrozumienia Miłości .

Wiedzcie , że w waszym wezwaniu do Obecności , Wielkiej JA JESTEM , oddajecie waszej Obecności wasze własne życie, wszystkie te rzeczy, które macie i są . Nie popadajcie w zwyczaje zewnętrznego świata . Odważcie się iść do Domu Ojca i stanąć samotnie przed Słonecznym Światłem wewnątrz . Mówcie często :

" JA JESTEM Mocą Boskiej Miłości wypełniającą serca
i umysły ludzkości wszędzie i zwalniającą do nich
Podtrzymującą Moc Życia w Akcji w ich istotach i światach "


Jeśli chcecie szybkich manifestacji nigdy nie przestawajcie prosić o błogosławieństwo dla innych . Nakazujcie te rzeczy w Imię Życia . Nie rozwódźcie się nad sprawami świata zewnętrznego . Doskonałość musi nadejść do fizycznej oktawy , ale nadchodzi poprzez moc zwracania uwagi na wyższe oktawy . Nigdy nie zapominajcie czynić wezwanie dla reszty ludzkości , bo tylko wtedy wrota tamy zostaną szeroko otwarte i Potężna Rzeka waszego własnego życia będzie płynęła , aby wam dostarczyć każdą doskonałą rzecz .

Przepędźcie wszelkie zwątpienie i strach . One są tym , co stoi na waszej drodze .
Nie zajmujcie się w ogóle bliźnim , akceptując możliwość służenia mu . Wiedzcie zawsze , że Moc Światła jest prawdziwa i nie zna przeciwieństwa . Potwierdzajcie :
" JA JESTEM Pełną Mocą Światła w Akcji wypełniającego mój umysł , moją istotę , mój świat , a następnie płynącego do świata całej ludzkości; bo JA JESTEM Akcją Życia , JA JESTEM Obecnością Życia , JA JESTEM Zwycięstwem Życia teraz i zawsze ! " .

Czyniąc wezwania do JA JESTEM Obecnością i do Podniosłych Mistrzów bądźcie uczciwi ! Miejcie na względzie to co mówicie ! Jest znacznie dla was lepiej zrobić jedno naprawdę szczere , zdeterminowane wezwanie niż 50 z połowicznym czynionych prób . Jedno wezwanie ustanowione ze stanowczym uczuciem , ze szczerością , z miłością uczyni więcej dobra , zużyje mniej czasu , spełni więcej szczęścia niż wszystkie z połowicznym sercem czynione próby świata !

Nigdy nie bądźcie zmęczeni podejmowaniem starań , ale musi to być zrobione właściwie . Niech nie będzie więcej wezwań do obecności o niszczenie ! Nigdy nie narzucajcie się czyjejś wolnej woli .
Osoba , która wzywa JA JESTEM Obecnością do zniszczenia drugiej osoby lub do siania zamętu w jej świecie lub zrobienia czegoś destrukcyjnego czy negatywnego - osoba , która robi takie wezwanie stosuje czarną magię ! Bez względu na wasze przykładanie się dopóki nie zapragniecie zastosować waszą znajomość tych praw z praktycznego punktu widzenia , jest wiele, czego prawdopodobnie nie pojmujecie .

Jest bardzo łatwą sprawą usiąść nieruchomo , przestudiować te Wielkie Prawa i zobaczyć jak wspaniałą będzie doskonałość , gdy się stanie . Jest znacznie trudniej zabrać się do spełniania ich , ale to jest kurs, za którym należy iść . Odłóżcie myśli o was samych . Co za różnica , gdzie kto jest , co za różnica co kto mówi ! Jest tylko jedna rzecz , która się liczy , a jest nią więcej Światła - większe i większe Światło , jakie z was płynie . Pomyślcie o tym !

Musicie podjąć sami ten wysiłek , drodzy . Musicie stosować te prawa sami , nikt ich za was nie zastosuje . A wówczas cieszcie się , bo wasze samo radowanie się jest częścią Prawa i uznają tę jedność , jedność między wami, a waszą własną Boskością , Magiczną Obecnością ; jedność miedzy wami , a innymi ludzkimi istotami ; jedność między wami , a Wielką Kosmiczną Przestrzenią , gdzie wy wszyscy jesteście Jednym . Zaakceptujcie to , czujcie tę jedność, a wtenczas domagajcie się waszej Władzy Boga , żądajcie Doskonałości Boga dla was i dla każdej części was .



Możecie zwrócić się do waszej Obecności , aby wam dawała bez ograniczeń idee , nieustannie coraz więcej doskonałości, więc czemu tego nie robić ? Nie czekajcie na kogoś , kto wam każe pracować . Nie ma nikogo , komu dana była władza nad waszą drogą życia . Wy jesteście waszą własną władzą . Więc weźcie tę władzę i miejcie Chwałę i Radość , jaka przychodzi wraz z wezwaniami do waszej własnej JA JESTEM Obecnością , aby Jej zalety mogły płynąć poprzez was , bez przeszkód . Musicie wiedzieć , że te rzeczy , które pragniecie i Doskonałość jaką pragniecie zrealizować , muszą nadejść jako wynik waszego własnego starania , waszego własnego Bożego Obrazu Doskonałości .

 Nigdy nie bądźcie zmęczeni wzywaniem JA JESTEM Obecnością. Ta Obecność jest Wielką Rzeczywistością , Czystym Światłem Chrystusa , które wypełnia wasze żyły ,wasze nerwy , każdą tkankę waszej istoty i atmosferę wokół was Światłem i Miłością . Zwróćcie się do Wielkiej i Potężnej Obecności , błogosławieni , a poprzez zwrócenie się do Niej nie mam na myśli jedynie zwrócenia się do Niej szybko - chociaż jest to również bardzo dobre w nagłych przypadkach - ale rozumiem skierowania się do niej z szacunkiem , w miłości i czci , abyście mieli Jej Moc płynącą poprzez wasz świat dla wspierania was i błogosławieństwa . Zaakceptujcie odpowiedzialność potężnego kanału , jakim się stajecie , każdy z was i nigdy nie pozwólcie nikomu wtrącać się do waszego postępu w tym kierunku .

Wiedzcie , że nie ma ukrytych myśli , motywów , chytrych ludzkich pragnień , wszystkich tych rzeczy , jakich nie życzycie sobie mieć w żaden sposób , a jakie nigdy nie mogą być ukryte przed waszym własnym Bożym Ja , Wielkim JA JESTEM . co za wielkie poczucie Radości i Szczęścia , Wolności przychodzi do kogoś , gdy zda sobie sprawę , że nie musi niczego ukrywać , bo w żaden sposób nie może tego zrobić . A wtedy wie , że Prawda , Uczciwość , Otwartość są jedynymi zaletami ; a wiedząc to ,Światło jaśnieje w całej swej Chwale .

Nigdy nie doprowadzajcie do punktu , gdy jesteście wyczerpani , albo wasz umysł przestaje funkcjonować , albo nie czujecie się panem tego , co robicie ! Kiedy dojdziecie do takiego punktu jest to wskazówką , że przekroczyliście granice i powinniście powrócić do spokojnej , pogodnej drogi robienia tego , co jest do zrobienia .

Jeśli w waszej poważnej determinacji sprowadzania jakiejś szczególnej manifestacji stajecie się zbyt dynamiczni , zbyt zdeterminowani , wielokrotnie odtrącacie to , co Obecność już ma dla was przygotowane . Widzicie JA JESTEM Obecnością , jest Obecnością , która porusza wasze serce i ta Obecność nie potrzebuje , aby na Nią krzyczano , nawet nie potrzebuje , aby powiedziano Jej dwukrotnie . Ona wie z góry czego wymagacie , co powinniście zrobić , bo przecież wasz Doskonały Plan , wasz Doskonały Wzór jest w NIEJ !!! Jak prostym jest więc zobaczyć , że starania dla waszej Obecności mogą być bardzo dynamiczne albo być pełne spokoju , jednakże miejsce , z którego energia dynamiczna musi być zwolniona jest ludzka pozycja, bo ludzkie często buntuje się i jest koniecznym oprzeć się silnie na czymś , gdy ktoś jest skonfrontowany ze swą własną działalnością .

Przy zwracaniu się do Obecności nie uważajcie , że fizyczny wysiłek jest potrzebny . Czujcie natomiast , że szczerość jest ludzkim wymogiem . Nie musicie wymachiwać dookoła ramionami , aby skontaktować się z waszą Obecnością . Musicie wejść w ciszę , w serce waszej Obecności i tam czuć Pełną Moc tego Światła jakim jest wielkie JA JESTEM w was . Jest to całkowicie przyrodzona działalność i będzie zawsze korzystna . Możecie być całkowicie pewni , że nic niezgodnego , nieharmonijnego i negatywnego nigdy w żaden sposób nie pochodzi od Obecności Boga ; a więc nie czujcie strachu wzywając Obecność do czynu i prosząc o Jej panowanie w waszym świecie , i w świecie , i w sprawach waszego narodu .

Przez wiele lat Powstali Mistrzowie dawali mieszkańcom Ziemi zrozumienie , przez które ludzie mogliby uwolnić się od swego własnego ludzkiego wytworu i pragnień ,jakie ich rozdzierają i dzielą , jednakże dopóki nie zastosujecie tego zrozumienia , nie możecie być wolni .
Wy sami z własnej woli musicie się przyłożyć i podczas ,gdy było paru , którzy poczynili ogromny postęp i przykładanie się , to byli i inni , którzy po prostu spoczęli po drodze w oczekiwaniu na jakiś cud , albo kogoś , kto by coś dla nich zrobił , aż do zaprzestania czynienia postępu , a to jest bardzo poważna sytuacja w tym kosmicznym okresie , w którym żyjemy .

Ludzkość tej planety stoi przed najpoważniejszą lekcją , bo dopóki Prawo Miłości nie będzie rządziło ludzkością, ludzie będą rządzeni przez ich własne ludzkie namiętności, ich własne ludzkie pragnienia . Wy jako członkowie wielkiego ciała ludzkości musicie dokonać wyboru , ale jest ważnym , abyście rozumieli , że tylko dlatego , iż są ludzkie rzeczy działające w wielkiej masie ludzkości , w żaden sposób nie usprawiedliwia to działania tych sił w nas . Zrozumcie to ! Było to działalnością ludzkiej świadomości przez tysiące lat . Niektórzy mówili : "Acha , jeśli tamta osoba nie może być doskonała , to i ja nie mogę " i właśnie to spowodowało upadek tak wielu błogosławionych . 

Musicie podjąć stanowcze postanowienie , że bez względu na całą ludzkość , wy sami pozostaniecie całkowicie Czyści i Doskonali i nie zaakceptujecie żadnego ludzkiego warunku ! Musicie sami coś postanowić , a wtedy nie ma ludzkiej osobowości , ludzkiego warunku ani ludzkiej mocy, która mogłaby pozbawić was waszego Zwycięstwa , jeśli sami podejmiecie to postanowienie . A kiedy wy sami podejmiecie to postanowienie będę wspierał was i wezmę was za rękę w tak namacalny sposób , ze poznacie wielką realność jaką JA JESTEM .

Nie zrozumcie tego mylnie , jak tak wielu z tych , którzy poszukują drogi zdają się nie rozumieć . Musicie czynić postanowienia tak , aby wasza ludzka forma ustąpiła , by pozwolić Mocy Boga płynąć . Nie oznacza to , że cała działalność dnia ma być oddana postanowieniom lub zastosowaniom , ani że w czynieniu postanowień jesteście całkowicie od odpowiedzialności , także zwalniacie i zapominacie , co ma być spełnione .
Pamiętajcie błogosławieni , to Moc Boga pracując poprzez was dokonuje wielkich cudów ; a cuda były czynione i są czynione dziś przez niektórych nieświadomie na drodze i innych na drodze . Prawa dane przez Powstałych Mistrzów nie są prawami , które mają pozwolić uciec od rzeczywistości życia , ale opanować życie , a odkąd jedynym wrogiem jakiego macie jesteście wy sami wiedzcie jak wasze zastosowanie jest skierowane , aby ludzkie ja stało się Bożym Ja w Jedności Wszystkich Rzeczy . A wtedy bierzcie Berło Władzy i rozkazujcie w Imię Mistrza , a będzie spełnione .

Pamiętajcie moi drodzy , to nie ludzkie dokonuje wzniesienia ; to Moc Światła zwolniona w waszych wezwaniach , w waszym zaakceptowaniu tej Mocy Światła w miarę jak wypływa . Nie czyńcie wezwań , proszę was , a następnie odwracajcie się , aby popatrzeć na wynik . Zaakceptujcie , że nie ma czasu ani przestrzeni , by one zostały odrzucone . Zaakceptujcie , że skoro tylko czynicie wezwanie , odpowiedź już jest . Nie czujcie żadnego napięcia . Pamiętajcie drogie serca , wasza odpowiedzialność się kończy , gdy umieszczacie ją w Rękach Boga . Wzywajcie JA JESTEM Obecnością do akcji i wiedzcie , że tak postępując spełniliście Prawo ; a moc tego wezwania i akceptacja wyniku , to wszystko , co jest wymagane , aby doskonałość się manifestowała .

 Sytuacja , jaką dziś znajdujecie na świecie , mając do czynienia z tymi , którzy pragną trzymać Światło jest krańcowo przypadkowa , sytuacja często wzmocniona przez obojętność , zniechęcenie lub lenistwo tych , którzy są naprawdę poinformowani , ale którzy zdają się myśleć w jakiś sposób , ze wszystko się spełni , a oni nie muszą uczynić żadnego wysiłku , aby zapewnić sobie to prawo . Musicie teraz wiedzieć i po wsze czasy , że te rzeczy jakie mają być spełniane są spełniane jedynie poprzez zwolnienie energii . Wy jesteście Źródłem , wy w fizycznych ciałach , z których wezwanie i energia muszą być zwolnione . Jedynie przy waszej współpracy i uczestnictwie może Pełnia Światła być dla was zwolniona. Nigdy się nie zaniedbujcie w waszych staraniach i wiedzcie , że w waszych sercach jesteście Zwycięską Obecnością po wszechczasy .

Życzę wam , abyście bezbłędnie zrozumieli , ci z was , którzy są stosunkowo nowi w tej pracy , że nie możecie wejść w Pełnię Wielkiej JA JESTEM Obecnością bez przykładania się . Wiedzcie , że tak łatwo jak te prawdy mogą się wam wydać nie wstępujecie w doskonałość pozornie odmawiając czynienia złych rzeczy . Musicie się zdecydowanie przykładać ! To nie znaczy , ze musicie czynić abstynencję lub brak czegoś , ale musicie być zdeterminowani w tym , co zamierzacie spełnić poprzez samodyscyplinę i poprawę , jeśli życzycie sobie osiągnąć Wolność i Wieczne Zwycięstwo .
Są tacy , którzy uważają , że w naturalnym procesie życia , przez okres wielu wcieleń , będą wzniesieni do ich doskonałości i że nie muszą czynić żadnego wysiłku , aby to osiągnąć ; ale gdyby to było prawdą , każdy mógłby już dawno spełnić swoje wniebowstąpienie .

 Jest to prawdziwe poczucie beztroski , apatycznego sposobu patrzenia na życie , jaki powoduje , że człowiek dryfuje i wiąże się w kole narodzin i ponownych narodzin . Nie możecie być częściowo na , a częściowo poza drogą waszej służby Światłu . Albo zamierzacie służyć Światłu albo nie i musicie się zdecydować nieodwracalnie. Jeśli służycie Światłu , to wtedy są pewne rzeczy , które należy odłożyć i uczynić zgłoszenie , aby to się zdarzyło. Jesteście panami waszego świata , nikt inny .O czym mówicie , myślicie i czynicie , ustanawiacie w waszym świecie .  
Jeśli zachowujecie myśl lub uczucie w waszej świadomości , ze możecie trwać dalej z pewnymi ludzkimi przyzwyczajeniami i nadal iść do przodu wznosząc samych siebie w większą i większą doskonałość , jedynie się łudzicie . Musicie czynić starania ! to nie oznacza , że musicie być surowi i napięci , ale musicie być uczciwi w wysiłkach i musicie dokonać wysiłku! Musicie się przykładać i znowu przykładać! Nie ma takiej mocy na Niebie czy na Ziemi , która by mogła zatrzymać pędzącą naprzód ekspansję Światła , kiedy wzywacie Obecność do akcji . ale jeśli nie wezwiecie Jej do akcji , a będziecie szli starym procesem mentalnym wyobrażania sobie akcji, niczego nie spełnicie .

Może się wydawać trudnym dla niektórych z was przykładanie się , albo też może się zdawać , że zewnętrzny świat miesza się do sprawy , ale jeśli wierzycie w Światło , jeśli cenicie ten mały Płomień Boga w waszych sercach , jeśli wierzycie w Powstałe Zastępy Światła , jeśli wierzycie w was samych , uczynicie najwyższy wysiłek zaprzestania gadania bez sensu , że świat zewnętrzny pochłania cały wasz czas i znajdziecie czas na czynienie przykładania się konieczny na gromadzenie wokół was Muru Ochronnego , na przyciąganie do was i poprzez was Mocy tego Światła .

Mówcie w trakcie pracy , przeprowadzki , w trakcie spaceru ulicą :"JA JESTEM Harmonijny". Nie ma nikogo wśród was , kto nie mógłby stosować to w trakcie czynienia czegokolwiek . Nawet ci , którzy mają umysłową koncentrację - są tysiące sekund , które cykają między tą pracą umysłową , a które mogłyby być wykorzystywane na konstruktywne myślenie i uczucia . Myślicie cały czas i jeśli zbadacie uważnie i przelecicie krótki zapis waszych myśli , stwierdzicie , jak wiele z nich są drobnymi troskami . Te drobne troski są ludzkimi i niepotrzebnymi myślami i uczuciami . Wypełniają wasz świat śmieciami . Zamiast tego jeśli macie małą troskę lub dużą troskę , mały problem lub duży problem, powiedzcie : JA JESTEM Obecnością wpływającą na tę okoliczność , rozwiązującą ją dla mnie właśnie teraz ". A następnie :"JESTEM harmonijny , JESTEM pełen Pokoju , JESTEM czujny na wskazówki mojego Bożego Ja , gdy ono płynie przeze mnie " itd. Są tysiące powiedzeń , które możecie stosować , a które naprawią te małe zmartwienia i doprowadzą do właściwej kreacji poprzez waszą formę .

Musicie tworzyć konstruktywne myśli i uczucia ! Musicie skończyć z troskami i ciekawością i pytaniem typu :"jestem ciekaw tego , - i jestem ciekaw tamtego ,- czy powinienem ?"itd ...
Bądźcie niezachwiani i pamiętajcie, w miarę jak się przykładacie , jak czynicie wasze wezwania takie jak :"JESTEM Światłem , JESTEM Harmonijny" itd...pamiętajcie , aby to robić z uczuciem i wizją w Sercu. Widźcie przepływ Światła z waszego Serca i kiedy czynicie to stwierdzenie , widźcie tą szczególną rzecz . Jeśli powiecie: " JA JESTEM Doskonały" więc widźcie Światło w waszym Sercu płynące , uznajcie to, a wówczas w miarę jak kierujecie to do zewnątrz poprzez was zaakceptujcie Doskonałość . To załapie i będzie działało . Możecie nie zobaczyć jak to przenika w chwilę później , bo macie dużą pracą do zrobienia dla dźwignięcia tej formy , ale po prostu wiedźcie , że to musi działać , kiedy przed tymi stwierdzeniami mówicie: "JA JESTEM" . Kiedy przed tymi stwierdzeniami wymawiacie "JA JESTEM" , ta Wielka Akcja jest twórczą rzeczą i tworzy . Jest to myśl i uczucie , które idzie do akcji. Otwiera wrota tamy poprzez waszą formę , tworząc odpływ wszej Obecności i to idzie przez was i powoduje , że wasze własne ja wznosi się i rozwija (expand).

Bądźcie w jedności z tą Wielką Obecnością bez względu na jakikolwiek ludzki pozór , komentarz i okoliczności ! Stańcie w jedności (at-one) z tą Obecnością i wiedzcie bezbłędnie , że w tym Świetle jakim jest Obecność nie możecie upaść ! Nigdy nie czujcie się zmęczeni w waszej gorącej pilności ; ale pamiętajcie , aby zachować wasz postęp dla was samych . Przykładajcie się ! Wiedzcie , że jesteście w jedności z waszym własnym Nieskończonym JA JESTEM Ja i pozostańcie w tym Świętym , Pięknym Miejscu akceptując jedynie Moc Boga , jak płynie naprzód, aby wypełnić waszą istotę , każdy atom , waszą świadomość i wasze fizyczne ciało tym , co jest coraz więcej i więcej z Niej .
Moi drodzy , nigdy nie czujcie się zmęczeni zwracaniem się do tego Wielkiego ,Wspaniałego , Złotego Światła Boga JA JESTEM Obecnością , jak bije waszymi sercami , jaka porusza wami w górę i w dół , aż do koniuszków palców , do każdej tkanki waszej istoty i czyni was świadomymi waszej jedności z Nieograniczoną Mocą Wszechświata .
Tak często szczerzy studenci z braku szczególnej manifestacji ,z braku wielkiej ekscytującej rzeczy , która by miała miejsce od czasu do czasu tracą zapał i odkąd nie widzą manifestacji czegoś zaskakującego , jakiegoś cudu mającego miejsce przed ich oczami , tracą zapał , ich wezwania słabną na wysiłku i częstotliwości i po krótkim czasie dają się ponieść i mają nadzieję .
Błogosławieni , wiedzcie zawsze , że waszym osiągnięciem Zwycięstwa , gdy wzywacie Obecność do akcji , jest przejście przez świadomość nadziei i dotarcie do świadomości rozkazywania najmocniejszej i najpotężniejszej Siły Życia we Wszechświecie . Wy jak stoicie jedności z waszą Obecnością , rządźcie całym Wszechświatem z Autorytetem ! Nigdy o tym nie zapominajcie ! Nawet - mówiąc fizycznie – możecie być bardzo pokorni , bardzo zwykli ( tak możecie myśleć ), jednak w waszych wezwaniach do Obecności i w waszej akceptacji tego Wielkiego Światła , jakim jesteście , stajecie w jedności z Wielkimi Niezmiennymi Siłami , jakie rządzą wszystkimi stworzonymi i niestworzonymi rzeczami . Nigdy nie czujcie się tym zmęczeni i uznajcie, że w miarę jak czynicie postęp , szybko wznosicie się i wciąż wznosicie do Podniosłego Stanu , do którego prawowicie należycie . czyż nie jest cudownym wiedzieć o tych cudownych rzeczach , jakie na was czekają i o postępie jaki robicie poprzez wzywanie waszej Obecności do akcji .

Bądźcie szczerzy w zwalnianiu Światła o jakie prosicie.
Wiedzcie o tym , że gdybyście zużyli połowę energii na wezwanie Obecności do akcji , jaką (energię) czasem zużywacie na zastanawianie się , skąd możecie zdobyć więcej informacji o Obecności , bylibyście znacznie Jej bliżej . Z czego musicie zdać sobie sprawę to to , że Zwycięstwo waszego własnego biegu życia jest pod waszą własną opieką . Ale jak inaczej moglibyście je mieć gdybyście planowali Wszechświat ?
Czyż nie jest wspaniałym wiedzieć , że jesteście w jedności z tym Wielkim Światłem , jakie NIGDY NIE ZAWODZI !!!

Błogosławieni , nie zrobiliście wezwania jedynie poprzez abstrakcyjne myślenie o waszej Obecności . Musicie obecnie przejść przez umysłowy i uczuciowy proces robienia wezwań , zwalniając słowa w duchu lub wymawiając słowa . To jest jeden z kroków , ale sam nie jest wystarczający . Musicie nie tylko zwolnić słowa przez umysł i głos , ale również musicie zwolnić uczucie przy tym , co robicie .Zwróćcie uwagę ku Obecności , uznajcie ta Obecność jako jedyną moc jaka może działać w waszym świecie , wezwijcie Ją do akcji z determinacją i uczuciem.
Jeśli pragniecie nauczyć się więcej o tych prawach drodzy, zwróćcie się do tej Obecności i poproście o zwolnienie dodatkowego zrozumienia i czujcie , gdy prosicie , że naprawdę pragniecie wiedzieć , a to co pragniecie , to co potrzebujecie będzie wam dane .

Nie możecie wznieść się do Doskonałego Stanu bez przykładania się .
To wszystko jest kwestią energii . Musicie wzywać to Potężne Prawo do akcji , bo wy jesteście dowódcą , jak i tym , który ustanawia to , co będzie zrobione w waszym świecie . Macie w sobie prawo i autorytet , aby nakazywać Doskonałość dla waszego świata i nie ma nikogo innego, kto może nakazać to za was .Starsi Bracia powiedzieli , że gdyby mogłoby być to zrobione , zrobiliby to dla was dawno temu .
Tak wiele razy Ukochany Jezus tęsknił za zrobieniem tego właśnie i tak wiele z zewnętrznych i ortodoksyjnych  kościołów popadło w błędny wniosek , ze uczynił to z powodu Jego wielkiego doświadczenia i służby dla ludzkości 2000 lat temu , wiec ludzkość została uratowana .
Tak , oczywiście , w rzeczywistości ludzkość nie została stracona , ale ludzkość próbuje zatracić się sama . Ludzkość odmawia uznania , że każda jednostka musi sama uczynić niezbędne przykładanie się , aby się wznieść z niedoskonałości .
Przykład jest tylko przykładem .Człowiek musi iść swą drogą życia sam .Wielkie Wieczne Zarządzenie Stworzenia mówi: "Bądźcie doskonali !", a nie możecie być doskonali i mieć nadal niedoskonałe myśli i uczucia w umyśle i w waszym świecie . Zwróćcie się do Wielkiej Obecności , Potężnego Jaśniejącego Światła jakim jesteście i poszukujcie przewodnictwa i zrozumienia ! Miejcie dyscyplinę ! Miłość i Szczęście jest drogą , radosną drogą (pathway) pokrytą różami .

Nie jest już dla was dłużej koniecznym torturowanie się celem osiągnięcia doskonałości . Nie musicie się chłostać, odmawiać sobie, pomniejszać się , tłumić swe odruchy - to nie jest koniecznym -chociaż kilka lat temu było to niemal nakazem chwili , ze względu na ciemność i degradację umysłowych emanacji ludzkości ; ale dzisiaj jest możliwym dla szczerego studenta schwycenie Berła Panowania i odłożenie myśli zachłanności , zawiści , skąpstwa , żądzy itp. Jest dla was możliwym jako studentów stanie się Żywym Przykładem samej Miłości .
Więc czemu się nie przykładać ? Na tym poziomie świadomości , gdzie człowiek się znajduje , nie jest on nigdy wolnym . Jest schwytany w koło, które obraca się wolno , nieubłaganie , ale w waszych wezwaniach do waszej Obecności wyciągacie się z konieczności powtarzania schematu przyczyny i skutku i wznosicie się w Sferę Przyczyny jedynie .

Musicie się nauczyć polegać całkowicie na waszym własnym Bożym Ja , uznając tę wszystkomogącą , wszystko przenikającą Obecność we wszystkim co robicie , wszędzie , gdzie idziecie akceptując tę Obecność jako jedyną Moc jaka może działać nie tylko w waszym świecie , ale w świecie każdego , z kim się kontaktujecie i byłoby mądrym pamiętać o tej działalności cały czas . Jeśli tylko będziecie się ćwiczyli wzywać JA JESTEM Obecnością do akcji w małych sprawach , bardzo szybko osiągniecie rozpęd , jaki da wam każdą dużą rzecz .

Potężna energia jest tracona w myślach zwątpienia i uczuciach , w myślach o ludzkich sprawach . Gdyby ta sama energia była zastosowana w zwracaniu się do Obecności , z prośbą o przewodnictwo , świat byłby piękny, a wszystko zaczęłoby powracać do Boskiego Porządku . Drodzy , nie pochłania więcej energii myślenie o Prawie , niż pochłania energię krytykowania i potępianie innych .Zobowiążcie się do bycia na straży , abyście nigdy nie stracili okazji czynienia wezwań po błogosławieństwo drugiej ludzkiej istoty , szczególnie drugiego Dziecka Światła . Kiedy widzicie kogoś , kto ma trudny czas , pamiętajcie o wezwaniu Obecności i nie siedźcie i nie osądzajcie , ale błogosławcie go i niech płynie wasze Światło ; a wtedy rzeczywiście wchodzicie w Czyste Światło Chrystusa i wznosicie się w oktawę Podniosłych Mistrzów i tylko w ten sposób jest to osiągnięte .
Nie ma skrótów do Doskonałości , drodzy . Droga może się wydawać długą , ale jest prawdziwie osiągnięta , gdy się uczycie okazywania Doskonałości w waszym zastosowaniu tych prostych Praw .

Nigdy nie bądźcie zmęczeni ! Nigdy nie czujcie się zmęczeni przykładaniem się .
Kiedy czujecie , że wasza uwaga błądzi , wezwijcie ją i skierujcie tam , gdzie należy . Drodzy , jest lepiej umieścić waszą całą uwagę na czynieniu wezwania i być usatysfakcjonowanym , niż niepokoić się i dręczyć i być niespokojnym o działalność swoją i innych .

Mądrość nie przybywa do was na jeden sposób , drodzy .Nie osiągacie Wniebowstąpienia wzywając Obecność , aby was wzniosła do Mistrzostwa . Nie zapracowaliście na to, a nie będziecie mieli tego , na co nie zapracowaliście .Nie możecie być oszukani , bo to jest faktyczne Prawo . Co zwalniacie powraca do was .. Jeśli pragniecie więcej Oświecenia , proście o Nią , a będzie wam dana . Nic nie będzie wam dane , dopóki nie będziecie gotowi do otrzymania, a wtedy w tym momencie same Niebiosa będą otwarte i wszystko będzie umieszczone w waszych rękach w jednej chwili !!!

Kiedy zawodnik biegnie w wyścigu zaczyna bieg z zamiarem odniesienia zwycięstwa , z pełną ufnością , z pełnym wiatrem w skrzydłach gotów do przetrwania zwycięsko , ale jak wyścig zbliża się do końca , napina się , sapie i pcha do przodu , aby dobrnąć . Tak jest i z tym , moi drodzy , ale przeciwnie do powiedzenia :"najtrudniejsza jest pierwsza setka " - jest raczej odwrotnie i ostatnie sto postanowień jest najtrudniejsze . Wielokrotnie osoby dokonały takiego wspaniałego osiągnięcia i utraciły zapał, gdy były tak blisko ich pełnego Zwycięstwa i zwinęli pracę . Liczba błogosławionych dusz , które odchodzą z wcielenia oddalone o taki krótki dystans od spełnienia ich Wniebowstąpienia jest przerażająca!!! Setki z nich przy odrobinie extra cierpliwości , odrobinie extra determinacji , mogłyby tak szybko zrobić ostatnie parę kroków do ich Zwycięstwa !!!


 

BYĆ MISTRZEM

Bartholomew

Mamy czas Świąt Wielkanocnych, i w związku z tym chciałbym pomówić o Mistrzach. Prawdziwie "oddany Bogu człowiek" jest mistrzem. Jezusa zwano Mistrzem; Buddę zwano Mistrzem, i wielu innych wielkich nauczycieli .


Słowo "Mistrz" jest interesującym określeniem , ponieważ określa warunek, którego spełnienie jest absolutnie konieczne. Aby stać się Mistrzem najpierw musicie zostać mistrzem waszego własnego życia. W swojej głębi wiecie, że jesteście częścią postępującego Boskiego procesu lecz jednocześnie tez wiecie, że w waszej duszy istnieją obszary, którym jeszcze się nie przyjrzeliście. One są odzwierciedlane w świecie waszej świadomości jako obszary lęku. Powodem, dla którego obawiacie się tych obszarów jest to, że poprzez ich omijanie nie opanowaliście tych energii. Stawanie się Mistrzem nie oznacza, że macie stać się sprytni, ale że stajecie się świadomi .

Załóżmy, że wasze lęki są umiejscowione w sferze kontaktów z innymi ludźmi. Boicie się wejść w relację z obawy przed jej utraceniem, bo kiedy ja stracicie, będziecie czuli się odseparowani, samotni i zdruzgotani. 
To jest ten lęk, który pojawia się w obszarach waszej świadomości. To tam formułujecie stwierdzenie: "Odczuwam lęk, tak więc wiem, że nie jestem mistrzem tego obszaru". Wtedy to waszym następnym krokiem powinno być stanie się mistrzem tego, czego właśnie się obawiacie .
Niestety, zazwyczaj tak nie postępujecie. Zazwyczaj poprzestajecie na takim stanie rzeczy, zadawalacie się miłą, gładką powierzchnią "jeziora", wydaje się wam, że w ten sposób nie utoniecie. A kiedy to rozwiązanie nie przynosi efektów, próbujecie innego. Lecz za każdym kolejnym razem, kiedy wybieracie następne rozwiązanie osiągacie nową płaszczyznę strachu, ponieważ zbyt często już "zawiedliście". W ten sposób wzorzec niepowodzenia zostaje ustalony. 

Jakie jest z tego wyjście ? Prawdziwy poszukiwacz jest zdecydowany odkryć przyczynę swoich lęków. Nie ma nikogo, kto by nie mógł dotrzeć do swoich zapisów Akaszy. I tak poprzez małą kontemplację możecie przywołać do waszej świadomości większość wydarzeń z tego i z poprzednich żyć, które spowodowały, że jest konflikt i lęk. To nie jest zapisane w żadnej księdze, która jest przechowywana przez kogoś innego, do kogo musielibyście zwracać się po te informacje. Te informacje są zawsze przy was, tylko wasz świadomy umysł odrzuca je jako twory wyobraźni. Tak pojawia się wątpienie w siebie, a wy je akceptujecie. Prawdziwy Mistrz mówi wątpliwościom nie, ponieważ posiada głębokie pragnienie poznania swoich leków i uwolnienia się od nich. On użyje każde dostępne narzędzie. Tak więc poprzez introspekcję (wgląd w siebie), otrzymacie obrazy i odczucia dotyczące waszych lęków, i będziecie stawać się coraz bardziej świadomi aspektów tego lęku. Kompletne odczucia zostaną wam jasno przedstawione, i bez wątpliwości rozpoznacie oblicze waszego lęku . Kiedy raz to zrozumiecie, będziecie w stanie uwalniać się od lęku .

Oto jeden sposób, który chciałbym wam zaproponować i według którego możecie pracować ze swoimi lękami. Kiedy usiądziecie ogarnięci lękiem, pierwszym i podstawowym pytaniem, jakie należ zadać jest: jakie to jest odczucie? Twój strach jest odczuwalny, posiada nastrój. On trzyma cię w jakimś punkcie twojego ciała, i jest silnie obecny. Twój umysł przejmuje wtedy to odczucie, zaczyna o nim mówić i próbuje od niego uciec. Lecz wy nigdy tak po prostu z tym nie siedzicie. Kiedy po prostu z tym uczuciem siedzicie, wkrótce odkrywacie, że lęk nie jest wszechogarniający. On jest obecny, i wy będziecie o tym wiedzieli, lecz w tym samym czasie będziecie także wiedzieli, że jest cała masa was, która nie jest przez lęk ogarnięta. Kiedy już raz przyjmiecie to do wiadomości, jako doświadczalną część waszej rzeczywistości, zdobędziecie odwagę aby pozostać z tym lękiem, aż do momentu jego zrozumienia. 
Kiedy myślicie, że wy jesteście tym lękiem, kiedy wydaje się wam, że w waszej istocie nie ma niczego oprócz przerażenia, wtedy musicie przed nim uciekać, ponieważ życie jest nie do zniesienia w obliczu tego przerażenia. Kiedy zrozumiecie poprzez własne doświadczenie, że jest w was również ogromna ilość siły, równowagi, stabilności, współczucia, a nawet poczucia humoru, wtedy to wygląda inaczej. 

To jest tak, jak gdybyście skaleczyli palec, podczas gdy reszta ciała jest w porządku. Nie podejmujecie tak skrajnych kroków jak rzucanie się z urwiska tylko dlatego, że wasz palec jest skaleczony. Dodajecie sobie odwagi i śmiałości, ponieważ cała reszta ciała jest w świetnej formie. To wasz brak zrozumienia sytuacji, faktu, że ten lęk jest tylko małą częścią was, czyni was podatnymi na zranienie. Kiedy już raz będziecie wiedzieli z własnego doświadczenia i uświadomienia, że jesteście czymś więcej, niż tylko wasz strach, to reszta "mądrości", która was otacza, będzie mogła zacząć działać.
Kiedy jesteście przerażeni, nie potraficie jasno myśleć. Jedyna rzecz, o której myślicie to ucieczka. Problem jest w tym, że strach nie wie jak uciec. Wie to Mistrz. Więc jeżeli zwrócicie się do reszty waszej istoty, aby zajęła się tym szczególnym problemem, wtedy w ciszy obcując z nim osiągniecie świadomość i wiedzę, co z nim zrobić.  
Nie wierzycie w to, ponieważ jeszcze nie próbowaliście. To jest sposób na życie. Mistrzostwo jest sposobem na życie. Nie możecie być Mistrzem przez godzinę tygodniowo. Musicie być Mistrzem nieprzerwanie, co znaczy, że za każdym razem, kiedy czujecie strach, nie ważne jak mały (lepiej jest zacząć od małych), kierujecie się do niego. Każdy lęk, który się wyłania jest jak wierzchołek góry lodowej - pod powierzchnią kryje się go o wiele więcej. Kiedy zaczniecie zwracać się nawet do waszych obaw, nawet tych najmniejszych, zetkniecie się z tym, czym ten strach jest dla was naprawdę. U każdego z was jest trochę inaczej. Nie pozwólcie, żeby jakakolwiek część waszego strachu oddaliła się i umknęła waszej uwadze. Postępując w ten sposób dojdziecie do Mistrzostwa. Im bardziej prosicie otaczającą was Mądrość o odpowiedź, tym lepiej będziecie sobie radzili .

Wielu z was chętnie i świadomie stawia siebie w stresowych sytuacjach. To jest najmądrzejsza rzecz, jaką możecie zrobić, jeżeli chcecie stać się Mistrzem. Możliwe, że ci z was, którzy prowadzą bardzo bezpieczne i komfortowe życie, są w tej sytuacji, ponieważ nie pozwalali sobie odważnie podążać za wewnętrznymi impulsami, które poprowadziłyby ich w obszary trudności. Być może powodem, dla którego życie jest takie słodkie i łatwe nie jest całkowite Oświecenie, lecz to, że wszystkie pionki w grze ustawiliście ku waszemu zadowoleniu, niczego nie pomijając. Lecz albo wy będziecie musieli poruszyć pionkami, albo wasza głęboka Jaźń uczyni to za was. Tylko do tego momentu będziecie mogli utrzymać wasze życie w niezmiennym stanie. Wasza głęboka Jaźń wie, co jest wam potrzebne abyście mogli poradzić sobie z pracą, która polega na uzupełnianiu niedokończonych wzorców. Waszym zadaniem nie jest głaskanie się po głowie za to cudowne życie, jakie prowadzicie. W takich okolicznościach musicie się spodziewać, że głęboka Jaźń ma prawo według uznania spowodować na waszej szachownicy taką wichurę, że pionki zaczną się kołysać i przewracać. Gratulacje, teraz dopiero macie problem .

Nie musicie czekać, aż wasze pionki zostaną zdmuchnięte, żeby zobaczyć, jaki powinniście wykonać następny ruch. Wy to wiecie. To może być w kontaktach z innymi; to może być w waszej pracy. To może być dowolna ilość rzeczy- wy wiecie, co to jest. Ponieważ się boicie, a siedzenie w fotelu i oglądanie telewizji jest takie wygodne, nie robicie następnego kroku. Ale to właśnie ten następny krok pozwala wam posuwać się do przodu.
Nie macie prowadzić waszego życia jak roboty, będąc tylko szczęśliwymi. Całym sensem tego życia jest utrzymywanie się w ruchu, coraz większe zagłębianie się we własne Ja. Ten jest Mistrzem, kto dotarł do wszystkich pokładów swojej duszy, odkrył je, i zawrócił nic tam nie pozostawiając. Wszystko to, co jest pokazywane jest przez niego akceptowane, bez znaczenia jak pozornie jest to ciemne lub posępne. To wszystko jest do przyjęcia. 

Być może jesteście osobami, które bezsprzecznie wiedzą, że ich życie jest w stagnacji, i jeszcze wzbraniają się przed przyznaniem się, że ich kontakty z innymi są prawdopodobnie nieciekawe i nudne- i że ludzie wokół nich też są prawdopodobnie nieciekawi i znudzeni ! Wasze życie jest w zastoju. Jeżeli budzicie się każdego dnia przytłoczeni uczuciem, że jest to kolejny dzień, przez który trzeba przebrnąć, proszę uświadomcie sobie wtedy, że utknęliście. Możecie utknąć w wieku pięciu lat, osiemdziesięciu pięciu lub gdzieś pośrodku. Ruch życia nie ustępuje, dopóki nie opuścicie swojego ciała. On trwa do końca, i kiedykolwiek odczujecie ten brak odczuwania, wtedy utknęliście. Nie mówię, że powinniście porzucić wasze domy albo mieszkania i popędzić w nowe miejsce po to, by dokonać zmiany. Czuję jednak, że powinniście zapytać siebie, gdzie powstrzymujecie się od działania uwalniającego od strachu. Gdzie zatrzymaliście się z obawy, że jeśli pójdziecie dalej, wasze życie stanie się trudniejsze? 
Jeżeli się przyjrzycie, odkryjecie to miejsce, a kiedy je znajdziecie, nie będziecie mogli pozwolić odejść temu lękowi. Tak więc nie szukajcie, dopóki nie będziecie gotowi, aby stawić mu czoła. Kiedy już raz przywołacie do waszej świadomości, nie będziecie mogli się wycofać, ponieważ nie możecie prowadzić podwójnej gry. Nie uda wam się oszukać jednocześnie waszego świadomego i podświadomego ja. Tak więc zaczniecie się poruszać w tym lub innym kierunku. 

Nie mam żadnych zastrzeżeń do tego, że macie problemy, ponieważ rozumiem, że poprzez tak zwane problemy przybliżacie się do Mistrzostwa. Są obszary lęku, które muszą być odkryte, lecz wy nie odkrywacie ich kiedy od nich uciekacie, lecz kiedy odważnie stawicie im czoła. Mistrzostwo przychodzi wraz z rozpoznaniem, skąd pochodzi wasz lęk. W chwili kiedy zrozumiecie, dlaczego się boicie, możecie rozpocząć rozplątywanie sieci, które trzymały was w niewoli. A niektóre z jej wątków mogą sięgać w okresy poprzedzające to życie. 

Załóżmy, że obawiacie się trudności finansowych, lecz nie znajdujecie odzwierciedlenia tego w waszym życiu. Nie jesteście na krawędzi śmierci głodowej, lecz mimo tego boicie się ubóstwa. Jeżeli ten strach jest bardzo silny i odczuwany bez odniesienia do waszego obecnego stanu, to może on nie mieć swojego źródła w tym życiu - tak, jak i ty go nie masz! Gdybyście mogli wziąć głęboki oddech, poszerzyć swój obraz i ujrzeć, że jesteście co prawda aktualnym, lecz jednak nieustannie postępującym rezultatem niezliczonej ilości przeżyć z wielu wcieleń, wtedy podarowalibyście sobie więcej przestrzeni dla zrozumienia. Pytanie, gdzie i czego dotyczy wasz prawdziwy lęk obejmuje wszystko, co jest z tym związane. Powtarzam, przywołajcie do waszej świadomości obrazy i odczucia z innych czasów i innych miejsc. Nawet ci najbardziej racjonalni z was będą musieli włączyć do swojego pojmowania różnicę pomiędzy sobą na przykład, jako młodym chłopcem umierającym z wycieńczenia na skraju drogi w Indiach, a swoją obecną sytuacją. Kiedy raz zrozumiecie skąd pochodzi wasz lęk, staniecie się świadomi w sprawach waszej własnej przemiany. Nie uwolnicie się od waszych lęków dopóki nie sprowadzicie ich do świadomości. Sposobem na złagodzenie obaw dotyczących problemów finansowych nie jest posiadanie wielu miejsc pracy, ale pójście za tym lękiem do jego źródła i zrozumienie zależności pomiędzy waszym przeszłym strachem, a waszym życiem teraz. 

Słabe zdrowie i wynikający z tego lęk rzadko mają korzenie w tym życiu. Jeżeli w przeszłości mieliście do czynienia ze strachem dotyczącym choroby, to osiągniecie zrozumienie dotyczące waszych obecnych chorób. Problem jest w tym, że pamięć, albo odczucia z wielu przeszłych chorób wyłaniają się w teraźniejszości. Zapomnieliście, że kiedy stawiacie czoło aktualnej chorobie, jesteście w porządku! Każda choroba jest właściwa dla czasu i sytuacji, i doskonale pasuje do mozaiki waszego życia.
Nie potraficie dostrzec , że wasze życie, takie jakim je przeżywacie jest absolutnie właściwe. Bez względu na jego skrajność, ma ono głębokie, niepodważalne i wspaniałe znaczenie. Jesteście nękani strachem, który nie wynikł z obecnej sytuacji, a jego osłabiające działanie jest tak silne, że nie jesteście w stanie go wyłowić. Nie boicie się tego, co jest teraz, lecz jesteście ogarnięci strachem z przeszłości.

To samo może wydarzyć się w relacjach z innymi. Kiedy dla dwóch osób nadszedł czas, aby się rozejść, jedna może odczuwać trudne do zniesienia, ukryte lęki, związane z przeżyciami z poprzednich wcieleń i teraz próbuje uczepiać się drugiej osoby. On albo ona może odczuwać potworną pustkę po utracie kogoś we wcześniejszym związku, która może nie dopuszczać do zrozumienia prawidłowości tego rozstania.
Jedynym sposobem na ocalenie siebie jest uświadomienie sobie tych rzeczy. Za każdym razem, kiedy czujecie strach, przyjrzyjcie się mu uważnie i zobaczcie, czy wynika on z obecnej sytuacji, dawnego doświadczenia, czy jest połączeniem jednego i drugiego. Jakiekolwiek nie występowałyby trudności, aby móc zwrócić się do tej Mocy, która was otacza, i aby mogła ona dać wam rozpoznanie, jakiego potrzebujecie, musicie być całkowicie obecni w tym momencie. Co miał na myśli Chrystus, gdy powiedział: " Przyjdźcie do mnie wszyscy, kiedy uginacie się pod ciężarem trosk, a ja was pokrzepię"? To znaczy, że w polu aurycznym każdej istoty, która kiedykolwiek pojawiła się na ziemskim, jest ogromna Mądrość i Zrozumienie dotyczące doskonałości własnego życia, takiego jakim manifestuje się w tym momencie. Odczucie "właściwości" życia jest tym co pozwala wam odetchnąć od waszych obciążeń spowodowanych lękiem. Jest to określane jako Chrystusowa Świadomość, Umysł Buddy, Boskie Zrozumienie, lub jakąkolwiek nazwę dla tego wybierzecie. To jest ta część was, która zna tą doskonałość jaką wy jesteście, właśnie teraz, bez jakichkolwiek zmian.  
Kiedy już nie będziecie chcieli uciekać przed lękiem, kiedy zdecydujecie się pozostać z nim i zrozumieć doskonałość tego, kim jesteście, osiągniecie szersze spojrzenie- czyste, pełne mocy i jasności celu. Nie musicie być "Oświeceni". Jezus nigdy nie powiedział, "Niech tylko ci z was przyjdą do mnie, którzy są Oświeceni, a ja was pokrzepię !" On zamiast tego szedł do najbardziej ucieleśnionych, do tych, którym najbardziej brakowało zrozumienia, i ich przywołał do siebie. W tłumie nie było profesorów filozofii. On wiedział, że lęk był ogromnym aspektem w ich życiach.

Jeżeli patrzycie tylko na swój strach , nie ujrzycie reszty waszego rozległego Jestestwa . W chwili kiedy zaczniecie prosić o wgląd , o ulgę , o zrozumienie , o pokój serca w samym środku trudności ; kiedy już nie będziecie więcej prosić , aby zostały one usunięte przez jakiegoś Wielkiego Tatusia , ale pozostaniecie z nimi , ponieważ one są obecne , wtedy rozpoznacie , że wasza obecna trudność jest tylko małą częścią was , a pozostała część ma się dobrze , dzięki wam . Dzięki mądrości i głębi w pozostałej części was dojdziecie do świadomej akceptacji , bez względu na to , jaki by to nie był ból , jaki by to nie był lęk , jak ciężka by to nie była sytuacja . Dzięki takiemu rodzajowi odbioru będziecie w stanie zaakceptować i przyjąć to wszystko , a nawet będziecie mogli odczuwać w tym radość . 

Nie pozwalacie sobie na radość z czegoś , co chociażby w najmniejszym stopniu przypomina ból , cierpienia albo strach . Przez usilne staranie się trzymania tego z dala od siebie , odcinacie część swoich życiowych sił . Namawiam was , żebyście poświęcili się stawaniu się Mistrzem samego siebie . Dopóki nie zaakceptujecie i nie włączycie do waszego życia obszarów związanych z waszymi lękami , będziecie żyli życiem , które jest tylko połowiczne . W środku jakiejkolwiek krytycznej sytuacji, jakkolwiek nie byłaby ona bolesna , jakkolwiek niebezpieczna , zawsze jest ta zadziwiająca moc , jaką jest Życie - a wy nie możecie żyć w pełni jeżeli się boicie. Jeżeli się boicie , jak możecie być spontaniczni? Jak możecie otworzyć wasze serca ? Boicie się otworzyć wasze serca , bo myślicie , że pochłonie i oddzieli was ciemność . Wielu z was nosi w sobie odwagę, aby wejść w nową sytuację albo zmienić styl życia, i jeżeli pozostaniecie uważni każdego dnia ,wkrótce dowiecie się jak ją użyć . Poruszacie się przez życie nie wiedząc , dlaczego robicie to , co robicie . Utrzymujecie waszą świadomość skierowaną na was w każdej chwili , dzień po dniu , a rozpoznacie , co się dzieje .

Jeżeli odczuwacie strach w nowej sytuacji , wtedy zatrzymajcie się na chwilę i zadajcie sobie pytanie . Co jest takiego w tej sytuacji , co wywołało w was poczucie strachu i pozwoliło mu się pojawić bez związku z tą chwilą ? Zapytajcie siebie o to , co to jest takiego , co potrzebujecie , a czego nie możecie dostać ? Jeżeli się obawiacie , to dlatego , że czegoś pragniecie , a nie możecie tego mieć . Macie skłonności do myślenia w kategoriach potrzeb fizycznych , takich jak potrzeba większej ilości ludzi , miłości lub pieniędzy . Lecz tak naprawdę , to chcecie powiedzieć , że pragniecie czegoś , co sprawi , że przestaniecie się bać . No więc , co takiego może w takim razie sprawić , że nie będziecie się więcej bali ?

Załóżmy , że idziecie na rozmowę w sprawie nowej pracy i osoba , z którą rozmawiacie jest bardzo szorstka . Możecie zacząć odczuwać lęk . Co to jest , czego tak się obawiacie ? Boicie się , że zostaniecie odrzuceni , że  będziecie uznani za bezwartościowych , lub nie dostatecznie dobrych ? Kiedy jednak rozpoznacie , jaka część waszego strachu pochodzi z wcześniejszej sytuacji, kiedy zostaliście odrzuceni , to obecne uczucie osłabnie. Czy to rzeczywiście ma to takie wielkie znaczenie , czy dostaniecie akurat ta konkretna pracę ? Czy to naprawdę ma znaczenie , czy ta osoba uzna was za godnych zaufania? Czy powinniście czuć żal , dlatego , że ona woli raczej zatrudnić kogoś innego ? Kiedy zrozumiecie , co to jest , czego szukacie , a czego nie znajdujecie (aprobaty?), wtedy będziecie w stanie pozwolić odejść tej szczególnej sytuacji . Nawet kiedy ubiegaliście się o pracę , do której nie mieliście rzeczywistego przygotowania nadal jesteście skłonni czuć odrzucenie , jeżeli nie zostaniecie do niej przyjęci .  
Jest coś takiego w ludzkiej psychice , co czuje ciągłą potrzebę akceptacji , bezwzględnie od każdego . Sugeruję , abyście usunęli część związanego z tym napięcia przez podzielenie waszej potrzeby akceptacji na pół . Tak , że przez połowę czasu będziecie mieli akceptację , a przez drugą połowę nie . Czyż nie byłoby to olbrzymią ulgą ? Moglibyście być już szczęśliwi , kiedy wykonacie 50% dziennej normy . Nikt , kto jest sobą nie może oczekiwać , że będzie akceptowany przez cały czas .
Jeżeli ci , którzy posiadają moc i mądrość Chrystusa dotarli do serc tak niewielu , dlaczego wy oczekujecie , że będziecie w stanie zrobić to lepiej ? Nie jest to ani możliwe , ani potrzebne . Wasze życie nie potrzebuje całkowitej akceptacji , aby być w pełni cudownym . Jest tylko jedno miejsce , gdzie potrzebujecie akceptacji , żeby uczynić wasze życie pięknym - jest to akceptacja siebie , dokładnie takimi , jakimi jesteście ! Osiągniecie to poprzez pełną odwago obserwację siebie . Przez wgląd w siebie rozpoznacie , że jesteście całkowicie w porządku , będąc właśnie takimi , jakimi jesteście . Ten zadziwiający cud życia wyraża się poprzez was , właśnie takimi , jakimi jesteście . TERAZ . On nie przychodzi przez pytanie się sąsiadów , czy cię kochają , on wypływa w wewnętrznej akceptacji tego wszystkiego , czego musicie się o sobie dowiadywać . To jest sedno waszego życia. Cały świat może was kochać, lecz kiedy wy nie kochacie siebie , nawet tego nie zauważycie . Także przeciwieństwo tego jest prawdą - cały świat mógłby was nie aprobować , lecz kiedy wy siebie kochacie , nawet tego nie zauważycie . Zaakceptujcie siebie wewnątrz was , a nie znajdziecie w świecie niczego , czego nie bylibyście w stanie przyjąć . Czy są pytania ?

- Podczas ostatniej choroby odczuwałem wiele lęku , ale poprzez koncentrowanie się na Nieograniczonym Stwórcy wszystko się rozwiązało . Czy uciekam od rzeczywistości?

Jeżeli ta metoda działa u ciebie , sugerowałbym , żebyś ją kontynuował . Ona nie jest ucieczką od rzeczywistości, ale znajomością miejsca , do którego się podąża . Wiele razy w krytycznych sytuacjach pojawia się taka rzecz jak "łaska" . Jednak większość z was zazwyczaj nie może siedzieć i na nią czekać . To wy musicie stać się źródłem waszej własnej "łaski" . Boskie Źródło jest nieograniczenie współczujące i wspierające energie napływają zawsze we właściwym czasie , aby wznieść i przemienić . Lecz kiedy czekacie na to dzień po dniu , a to nie przychodzi , to znaczy , że utknęliście . Mistrz powie :"Zrobię wszystko , co w mojej mocy , aby stawić czoła tej obawie ". I kiedy tak z nią siedzicie i ją czujecie , robicie z niej swoją siostrę lub brata i ogrom tego przepełnionego lekiem doświadczenia dotyka was i zaczyna uczyć . Kiedy uciekacie , nigdy nie dowiadujecie się, czego się boicie , odczuwacie tylko skutki waszego lęku . Pozostańcie niewzruszeni , a zostaniecie ożywieni . Stajecie się ożywieni , kiedy decydujecie się na bycie mistrzem w swoim własnym domu . To przychodzi do was z tej potężnej części waszej istoty, która zaczyna obdarzać was mocą . Powinniście przywołać całą moc waszej istoty w każdej krytycznej sytuacji . Bo jeśli jej nie będziecie wzywać , to ona nie przybędzie . Wasze ograniczone ego ma wolę i kiedy wezwiecie moc , to ona będzie z wami . Macie prawo do spokoju serca i jest bez znaczenia , jak wygląda wasze życie i w jak strasznej sytuacji się znajdujecie . Domagajcie się go ! Kto ma być Mistrzem w waszym domu - strach czy wy ? Wy dokonujecie wyboru . Żadne wydarzenie nie przychodzi do was bez absolutnie niepodważalnego uzasadnienia , głębi znaczenia i celu . Wyizolujcie strach i umieśćcie go w waszym "palcu" i wezwijcie całe wasze "ciało" , aby go rozjaśniło . Nie popadajcie w nawyk proszenia innych ludzi o wyjaśnienie wam waszego strachu . Oni mogą wskazać wam drogę , ale tak naprawdę nie wiedzą , bo nie są wami . Wy macie stać się mistrzem . Kiedy decydujecie się zostać Mistrzem , życie nabiera całkiem innego znaczenia . Żadna skrajność nie jest już niemile widziana, żadne niepowodzenie nie przychodzi bez łagodzącego działania łaski . Wszystko , co robicie i czego doświadczacie , staje się częścią świadomości , a teraz jest absolutna Jedność , i tylko obecna chwila jest tą , kiedy możecie dotknąć tego Absolutu! 

- Wygląda na to , że usunięcie pragnień polega głównie na zwracaniu uwagi na nasze pragnienia . Czy poprzez
bycie uważnym praktykuje się odwiązywanie i zawierzanie ?

W tym pytaniu zawarta jest odpowiedź , ponieważ możecie być uważni tylko w danym momencie . Ta takie proste ! Kiedy jesteście w danej chwili , jesteście tu i nie ma całej reszty . Oddzielenie nie może istnieć w danej chwili ! Jesteście tylko wy i to co was otacza i co jest w was i jeżeli jesteście uważni będziecie dokładnie wiedzieli co to jest . Tak więc ostatecznym kluczem jest uwaga . Co ma ktoś na myśli mówiąc o zawierzeniu w sensie bycia uważnym ? Trzeba zapytać : CZEMU się zawierzacie ? Zawierzacie się Jedynemu Bogu w tym momencie . Nie zawierzacie się raz , potem o tym zapominając . Zawierzanie jest cechą bycia obecnym i w każdej chwili pozostaje w zestrojeniu z Nieskończonością . Tak więc , po to , żeby być zestrojonym z Nieskończonością musicie być tam , gdzie jest Nieskończoność ! A gdzie ona jest ? Ona jest tutaj . Ponieważ nie ma takiej rzeczy jak "przeszłość" czy "przyszłość" , jest tylko teraz ! I wy musicie być tutaj , aby móc mieć w tym udział . 

Kiedy ludzie chcą kontrolować innych ludzi lub wydarzenia lub chociaż własne emocje , muszą opierać się na przeszłych wydarzeniach lub przyszłych pragnieniach . Nie próbujcie kontrolować . Pozwalajcie! . A w pozwoleniu przyjdzie pokój , wiedza i Wolność w chwili , ponieważ tak naprawdę możecie wiedzieć tylko to , przed czym stoicie . To są narodziny i umieranie i tym jest każda inna rzecz pomiędzy nimi . Cała nieskończoność jest po prostu kontynuacją chwili i to jest wszystko , czym ona jest !